Żywienie i Dieta

W ciągu ostatniego roku, w kwestii żywienia zmieniło się w naszym domu bardzo dużo. Moja żona, która niepodzielnie panuje w kuchni, do pysznego gotowania dodała zdrowe gotowanie. Nie było to z dnia na dzień, bo do pewnych rzeczy musiałem się przyzwyczaić. 

Przejście z pysznych pszennych bułeczek na chleb żytni nie jest dla naszych kubków smakowych łatwe, lekkie i przyjemne. Frytki vs kasza? Kto próbował ten wie. Cały proces w sumie trwał 2-3 lata. Na początku była decyzja o odchudzaniu. Jak ja wtedy głodowałem i nie dlatego że nagle zacząłem jeść 1000 kcal, ale dlatego że zacząłem jeść mniej. Jak zamiast zestawu ziemniaki+sos+mięso do pełna + jeszcze trochę z łakomstwa, zjesz warzywa+sos+mięso w ilości jakiej twój organizm potrzebuje to wstajesz od stołu mega głodny. Kasz też długo nie mogłem zaakceptować – najpierw był ryż. Chleb żytni – oj długo się omijaliśmy szerokim łukiem. Mam to już na szczęście za sobą.

Postanowiłem prowadzić dziennik żywieniowy, który pomoże mi poprawnie się odżywiać, a przy okazji może komuś się przyda. Wszystkie potrawy które jemy, są przez nas – żonę – przygotowywane (no chyba, że jemy coś poza domem) i z dobrych składników. Nie stosujemy produktów gotowych, staramy się aby jeść chleby żytnie, kasze, warzywa, owoce, etc.

Dlatego też jeśli widzisz w tabelach, że jest pozycja
Sos pieczarkowy ze śmietanką Knorr Menu ze Smakiem
to nie znaczy, że coś takiego zjadłem. Jest to sos, który zrobiła moja żona z podstawowych skłaników 🙂 Program, którego używam do liczenia kalorii ma swoje ograniczenia i mogę wprowadzać każdy produkt osobno, albo korzystając z bazy produktów użyć jakiegoś dostępnego, co jest łatwiejsze. Dla mnie w tych tabelach najważniejsze jest uchwycenie wartości odżywczych i choć na pewno są różnice, to na potrzeby moje jest to wystarczające. Najważniejsze jest to, że wiem co jem 🙂

Czy jem super zdrowo?
Czy moja dieta jest bardzo dobrze zbilansowana?
Czy możesz ją stosować?

Staram się jeść zdrowo, ale nie jest to moją obsesją. Podobnie rzecz ma się z bilansem.

Co do stosowania moich wyborów to publikuję to  w celach informacyjnych. Nie jestem lekarzem, dietetykiem i nie znam ciebie. Staram się poszerzać wiedzę z tego zakresu i jeść tak jak jest dla mnie najlepiej. Dlatego też jeśli chcesz iść moimi śladami, pamiętaj że twój organizm jest inny, twoja kondycja fizyczna jest inna, twoje choroby też pewnie są inne. To co czytasz niech będzie inspiracją, ale sam pogłębiaj wiedzę z tego zakresu, skonsultuj się z dietetykiem, lekarzem. Zdrowie jest najważniejsze 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *